Od 03 wrzesnia 2010 w gazecie 'Goniec" beda stale strony pod tytulem "Sport Polonijny", tematem wiodacym bedzie Polonijna Pilka Nozna ale te strony beda dostepne rownieez dla wszystkich dyscyplin Sportu Polonijnego. W tym tygodniu zamieszczone beda relacje z wystepow Polonijnych druzyn z Kanady w Chicago. Turniej w London, Liga PALP i Ligi Ontaryjskie. Rowniez bogaty fotoserwis.Zapraszam wszystkich do wspolpracy, e-mail; zibi@polquest.com
LIGI ONTARYJSKIE i LIGA PALP 2010
KALENDARZ ROZGRYWEK DRUZYN POLONIJNYCH W DNIACH 30 SIERPIEN - 05 WRZESIEN 2010
Czwartek 02 Wrzesnia, boisko River Oaks Park I Liga OSL
Godz; 21 : 00 WISLA UTD. - LAKESHORE TYSKIE UTD. 1 : 4 (0 : 3)
Bramki strzelili: dla Lakeshore; Krzysztof Bajewicz x 2, Conroy Thompson x 1, Damian Roszczyk x 1
dla Wisly, Adrian Sikorski x1 To byl wspanialy mecz i budujacy spektakl. Jak ogladam derby polonijnych druzyn wierze ze polonijna pilka bedzie jeszcze dlugo dostarczac nam wiele niezapomnianych wzruszen. Na trybunach pojawilo sie wielu znanych znakomitych pilkarzy, ktorzy tworzyli wielkosc polonijnej pilki. Atmosfera przed meczem byla bardzo napieta, kazda z druzyn myslala tylko o zwyciestwie. Przed meczem pilkarze byli po rzetelnej rozgrzewce, dobrze spoceni nikt z pilkarzy nie palil papierosow, nawet w przerwie, az dziw bierze ze tak mozna.
Juz w pierwszych sekundach spotkania Lakeshore zaskoczyl defensywe Wisly, nieporozumienie obroncy z bramkarzem, zbyt lekkie podanie i doszlo do twrdego starcia bramkarza z napastnikiem , odbita pilka spadla pod nogi Conroya, ktory umiescil pilke w siatce. Debiutujacy w bramce Pawel Kalinowski nie mial zadnych szans obrony. Juz po kilku minutach bylo widac zle ustawienie defensywy Wisly, nie bylo w niej Marcina Rogozinskiego, najpewniejszego obroncy, jezeli jest w formie. Gral w ataku, gdzie byl calkowicie bezuzyteczny. Jakub Bialy, ktory jest przed operacja kolana byl za wolny dla Krzysztofa Bajewicza, ktory jest w znakomitej formie, bez trudu wychodzil na czyste pozycje. Rowniez szybcy i znakomicie wyszkoleni technicznie Tomasz Michalkiewicz i Daniel Roszczyk byli nie do upilonowania przez obroncow. Po zdobyciu pierwszej bramki Wisla pogubila sie w obronie a ich ataki spokojnie rozbijala obrona: kapitan Lakeshore Tomek Cudzilo i wracajacy do formy po kontuzji Tomek Krol. W Wisle brakowalo czystych podan na wysunietego Michala Bialego, kapitana Wisly i Marcina Rogozinskiego. Natomiast to co imponowalo wszystkim to znakomite podania po przekatnej na czyste pozycje do Krzysztofa Bajewicza, swobodnie gubil obroncow, wychodzil na wolne pozycje, po dwoch trzech napastnikow atakowalo bezbronego bramkarza lokujac pilke w siatce, druga bramke strzelil Krzysztof Bajewicz a trzecia, Damian Roszczyk. W tej fazie gry Lakeshore mogl zdobyc jeszcze co najmniej trzy bramki. Znakomicie gral Lukasz Lukaszewicz, widac ze wraca do dobrej formy, majac dobra sytuacje przed bramka po zamieszniu trzema obroncami widzac przed bramka na trzecim metrze partnera, wylozyl mu pilke ale ten przestrzelil. Po przerwie nastapily zmiany w druzynie Wisly, wzmocniono obrone cofajac do tylu Marcina Rogozinskiego, do ataku wszedl Michal Kwiecinski. Te zmiany zmienily obraz gry, do ataku ruszyla Wisla. Ciezar gry przeniosl sie na polowe Lakeshore, pilkarze zaczeli grac skrzydlami, chociaz nie wszystkie podania byly dokladne, ale te co dochodzily do napastnikow pozwalaly na przeprowadzanie groznych akcji. Dwukrotnie z duzym trudem bronil Marcin Kantorowicz. Na prawym skrzydle w ataku Wisly garal Adrian Sikorski, niesamowicie szybki, swietnie wyszkolony, strzelil bramke na 3 : 1 i incjowal wiele groznych sytuacji podbramkowych po jego podanich, dwukrotnie Michal Kwiecinski w sytuacji sam na sam zaprzepascil szanse na zmiane wyniku. Bramka kontaktowa moglaby zmienic obraz meczu. Emocje rosly zarowno na boisku jak i na lawkach pilkarzy, kare boiskowa otrzymal kierownik druzyny Wisly za krytytykowanie decyzji sedziego. Pilkarze Lakeshore pomimo naporu Wisly rowniez groznie kontratakowli, czwarta bramke strzelil Krzysztof Bajewicz i kilka dobrych sytuacji zostalo przestrzelonych. Dochodzilo do twardych starc pomiedzy pilkarzami, czerwona kartke dostal zawodnik Lakeshore
Kevin, ale byla to juz koncowka meczu i chwile pozniej sedzia odgwizdal koniec spotkania. Zasluzone zwyciestwo Lakeshore i udany rewanz. Sedziowanie na najwyzszym poziomie. Wspanialy szybki mecz, naprawde bardzo dobrych pilkarzy. Debiutujacy w Wisle Pawel Kalinowski, nie zawinil przy czterech bramkach, mial wiele udanych parad, ale bagaz czterech bramek pozostaje w jego bramkarskim worku. Nastepne spotkanie tych druzyn w London? Zycze nam wszystkim, aby wszystkie polonijne druzyny byly w stanie stwarzac tak emocjunujace, pelne sportowych emocji widowiska.
Piatek 03 Wrzesnia, boisko Clarkson IV liga PHSL
Godz; 20 : 30 INTERPOL - Nine Nites
Czwartek 02 Wrzesnia, boisko Hershey Centre Liga Over 30
Godz: 19 : 00 POMPEY - INTERPOL SC 2 : 1
Czwartek 02 Wrzesnia, boisko Appleby Col. Liga Over 30
Godz: 19 : 00
OAK - POLONIA 2 : 2
LAKESHORE
WISLA UTD.
Historyczny uscisk
Trzymaj sie Kali
Poczatek meczu
K. Bajewicz
i jego Fanki
LIGI ONTARYJSKIE i LIGA PALP 2010
WYNIKI z ROZGRYWEK DRUZYN POLONIJNYCH W DNIACH 23 - 29 SIERPIEN 2010
Ten tydzien nie jest pozytywny dla naszych druzyn. Idac od dolu,
remis Interpolu, daje druzynie szanse na awans, ale jeszcze go nie przesadza.
Olimpia przegrala dwa mecze i jej sytuacja w tabeli zaczyna byc niebezpieczna.
Lakeshore i Wisla znajduja sie obok siebie, w srodku tabeli, maleja szanse na awans, pozostaje walka o dobra koncowa lokate. W zespole Wisly wyraznie brakuje treningow, sama gra o punkty to za malo zeby poznac zawodnikow i nauczyc ich gry w tym zespole. Najczesciej jeden mecz w tygodniu, to za malo aby myslec o sukcesie. Chyba najwyzszy czas aby Wisla dolaczyla do ligi PALP. W druzynie Lakeshore praca trenerska jest na wlasciwej drodze, brakuje jednak sukcesow, ale kierunek jest prawidlowy.
W lidze PALP, pomiedzy Lakeshore i B. Czerwonymi zapadnie rostrzygniecie kto zostanie mistrzem rozgrywek. Na trzecie miejsce ma duze szanse Polonia 94, w skladzie druzyny sa znakomici pilkarze i o ile nie przeszkodza kontuzje jest to druzyna na I miejsce w pucharze CUP. W tym tygodniu mamy przerwe w rozgrywkach PALP, wskazane jest zeby Zarzad Ligi, podal jakie sa przewidziane trofea za zwyciestwo w pucharze i regulamin.
Niedziela 29 Sierpnia , David Morrison Stad IV liga PHSL
Godz; 15 : 00 Hustler FC - INTERPOL 1 : 1
Bramke dla Interpolu strzelil, Karol Matuk x 1
Niedziela 29 Sierpnia , Norval Centre 1 II liga OSL
Godz; 16 : 00 Croatia Norval - LAKESHORE TYSKIE UNITED 4 : 1
Bramke dla Lakeshore strzelil, Krzysztof Bajewicz x 1.
Niedziela 29 Sierpnia, boisko Clarkson III liga PHSL
Godz: 18 : 00 HNNK Dalmacija - OLIMPIA 3 : 2
Bramki dla Olimpii strzelili: Daniel Jaroch x 2
Dawno juz nie widzialem tak kiepskiego meczu, to co pokazal zespol Fire to jednym slowem kicha. Przypomne tylko ze druzyna miala dwoch bramkarzy pierwszego i drugiego a na bramce gral kierownik druzyny, bramkarze natomiast grali w ataku, z calym szacunkiem dla Tomka, strzelil trzy bramki i zaliczyl slupek, to w pilce nie o to chodzi. Bramkarz ma bronic w bramce, obrona grac w obronie, pomoc wspomaga atak i obrone. Atak zdobywac gole i sytuacje do strzelania bramek. Fire do 40 m przed bramka gral jeszcze poprawnie, pozniej jak napastnik dostal pilke to juz klapki na oczy i sam gonil na bramke. Najczesciej przewracal sie o wlasne nogi lub pilke ale kiedy jednak przebil sie przez obrone i spojrzal w oczy bramkarza, Artura Majchrowskiego tracil przebojowosc i grzecznie oddawal pilke. Dodam jeszcze ze druzyna atakowala prwaie calym skladem 7-8 zawodnikow, wystarczylo ze Artur podniosl pilke z ziemi daleki wykop i 2-3 zawodnikow B. Czerwonych, bylo sam na sam z bramkarzem. Marcin sytrzelil 5 bramek mogl jeszcze strzelic drugie tyle, swietna jednk postawa Daniela w drugiej polowie uchronila zespol od totalnej kleski. Za porazke wine ponosi Kierownik, trener koordynator Mateusz Blazkow i kapitan druzyny Piotr Pawlowski nie potrafili ustawic druzyny, narzucic madrej taktyki a przedewszystkim wymagac gry zespolowej. Mecz byl do wygrania. Widac ze kilku zawodnikow pomylilo zasady gry zespolowej z indywidualnymi dyscyplinami takie jak szachy, warcaby, pchelki czy chinczyk bierki to juz trudniejsza gra. Przed meczem spytalem najlepszego pilkarza Fire Damiana Kalat, dlaczego sie nie przebiera, powiedzial ze i tak jest za duzy tlok i troche boli kolano, to mowi wiele. Najlepszym pilkarzem na boisku, rowniez z najlepsza kondycja byl Mieczyslaw Szymanski. I pomyslec ze w USA rocznik 85 - 93, zdobywa mistrzostwo CUP, walczac z zawodowymi druzynami. Przyklad jak nalezy grac zespolowo, tu byl remis -1 pkt., druzynom nie zalezalo aby nastrzelac bramek, chodzilo aby wygrac. Druzyna w ataku ma 4-ech pilkarzy, czyli 7-miu asekuruje obrone , Olimpia sie broni 9-cioma pilkarzami, dwoch tylko zostalo w ataku.
Godz; 14 : 00 F.C. Fire Mississauga - Bialo Czerwoni 3 : 5
Bramki dla Fire strzelil, Tomek Magdziak x 3
dla B. Czerwonych, Marcin Rogozinski x 5
Godz: 16 : 00 Polonia 94 - F.C. Zywiec 4 : 2
Bramki dla Polonii strzelil; Patryk Majcher x 2,
Michal Bialy x1, Mariusz Wethach x 1
dla Zywca, Mikolaj Slubowski x 2
Piatek 27 Sierpnia, boisko ClarksonII Liga OSL
Godz: 20 : 45 LAKESHORE TYSKIE UNITED - Schalke FC 4 : 3 Bramki dla Lakeshore strzelili: Krzysztof Bajewicz x 2, Tomasz Michalkiewicz x 1, Lukasz Lukaszewicz x 1
Piatek 27 Sierpnia, boisko Dr Martin Dobkin Park III liga PHSL
Godz: 20 : 30 OLIMPIA - Universe FC 1 ; 2
Bramke dla Olimpii strzelil, Bartek Ostaszewski /rzut karny/
Czwartek 26 Sierpnia, boisko River Oaks Park I liga OSL
Godz; 21 : 00 WISLA UTD. - Croatia Norval 0 : 1
Czwartek 26 Sierpnia, boisko Hershey CentreLiga Over 30
Godz: 19 : 00 INTERPOL SC - MIMICO 4-4 Bramki dla Interpol strzelili: Jarek Majkowicz x 1, Piotr Dykcik x 1,Voronin x 1, Wojtas x 1.
Chicago, przed meczem z Eagles, ostatnie wskazowki
Dylan i Tyler Bajewicz
Daniel Polanski
XXV TURNIEJ POLONIJNY W YORLVILLE /CHICAGO/
OLIMPIA TORONTO i BIALO CZERWONI, wrocili z turnieju w Yorkville z pucharem
Znakomita gra naszych druzyn zyskala uznanie wsrod Trenerow i pilkarzy Polonijnych druzyn USA. Nasi pilkarze pokazali sie z jak najlepszej strony znakomicie, z sercem walczyli o kazda pilke i byli nawet bliscy wielkiej niespodzianki.
Bialo Czerwoni, w tym waznym meczu z Cracowia, pokazali swoja wartosc
Mozemy wiele zazdroscic polonijnym druzynom z USA, maja wspaniala
ogranizacje lig, wspanialych trenerow i narybek pilkarski. Ze statystyk z Kalendarza
Sportowego za 2009 roku, autorstwa wielkiego mislosnika i oredownika polonijnego sportu, we wszystkich dyscyplinach, Wieslawa Ksiazek, podam kilka danych o rozmiarach Polonijnej pilki noznej.
Chicago w ktorym mieszka okolo 1 milion 100 tysiecy polakow
posiada dwie oddzielne ligi.
1. Stawski Soccer League. W lidze stratuje 16 druzyn, osiem w I lidze i osiem w drugiej. Po sezonie dwie druzyn spadaja do drugiej ligi a dwie najlepsze z drugiej awansuja /liga jest zlokalizowana na polnocy miasta/.
2. Sobieski Liga Podhalanska, w ktorej startuje dziewiec druzyn /liga jest zlokalizowana na poludniu miasta/. Oprocz lig Polonijnych druzyny startuja w ligach USA, klasyfikujac sie na najwyzszych miejscach / powroce jeszcze do tego watku/.
Pomimo takiego zainteresowania, brakuje druzynom kibicow i sportowego dopingu. Dzieki goracemu sportowemu dopingu jaki stworzylii nasi kibice i pilkarze, /druzyny wzajemnie sobie kibicowaly, mielismy najwieksza ogladalnosc/, w koncu Chicagowska publicznosc, kiedy dopingowalismy Wisle Chicago, rowniez obudzila sie. Tak sie bawi, tak sie bawi, Olimpia.
Znakomita gra naszych druzyn zyskala uznanie wsrod Trenerow i pilkarzy Polonijnych druzyn USA.
Wspanialy turniej, ktory bedziemy wszyscy dlugo, mile wspominac. Dziekujemy organizatorom za Wasza serdecznosc i goscinnosc. Nawiazalismy kontakty z miejscowymi druzynami, mozliwe ze my w przyszlym roku bedziemy goscic kilka druzyn z USA na turnieju majowym w Toronto. Dodam jeszcze ze przed rozpoczeciem meczy nie bylo pozytywnych reakcji, dopiero po tym co pokazala Olimpia i Bialo Czerwoni, zainteresowanie naszym turniejem wzroszlo. Fotoserwis i relacje z meczow wkrotce.
Olimpia
Bialo Czerwoni
REKLAMA
Bilety w cenie: $65 $55 $45
. . . . .
1/ Zbiorka pilkarzy i kibicow, przebiegla sprawnie, wszyscy przybyli na czas. 2/ Organizator wyjazdu Daniel Jaroch sprawdza obecnosc.
3/ Wsrod uczestnikow wycieczki jest Ela Szymanska, jedyna kobieta w 37-mio osobowej grupie, w tym najwazniejszy - kierowca Habibi. Habibi jest Egipcjaninem, muzulmanin, a jak wiadomo w tym okresie przypada swiety okres.
Ramadan dziewiaty miesiac kalendarza muzulmanskiego. Dla muzulmanow w tym miesiacu rozpoczelo sie objawianie Koranu Gabriel (arab. Dżibril) ukazał się Mahometowi, przekazujac kilka wersow przyszlej swietej ksiegi islamu.
Podczas trwania ramadanu od switu do zmierzchu muzulmaninowi nie wolno spozywac zadnych pokarmow i nie wolno pic zadnych napojow. Ostatni posilek przed kolejnym dniem postu jedzą przed switem, w momencie kiedy usłysza wolanie do porannej modlitwy, powstrzymuja się od dalszego jedzenia i picia. W ramadanie muzułmanie zwykle spozywają dwa posiłki – iftar po zachodzie słonca oraz suhur przed switem.
Post to inaczej ochrona przed kara Allaha. Ci, ktorzy poszczą, wchodzą do raju z bramy "ar-Rajan" (gdzie Raj ma 8 bram, a pieklo 7, a odleglosc miedzy bramami wynosi 70 lat). Kobiety ciezarne, karmiace matki, osoby chore psychicznie i podrozujacy nie musza przestrzegac ramadanu. W zamian moga wybrac sobie 30 dowolnych dni w ciągu roku na post.
4/ Tomek Baczynski i Maciej Bizon spokojnie celebruja podroz. W miare przyzwoita limuzyna, siedzimy naprzeciw siebie pomidzy nami stoja kulery z zimna woda a zarazem sluza jako stoly do gry, aby skrocic czas podrozy. Jeszcze mily chlodek dzieki porannej godzinie i klimatyzacji.
5/ Darek Szczerbowski na pierwszym postuju, okolice London, zgodnie z zaleceniem organizatora pierwszy postoj mialbyc na granicy, ale tu decyduje kierowca, chcialo mu sie palic. Ten postoj byl kara dla niewiernych, na postoju slonce rozpalilo blache samochodu i przyjemny chlodek zamienil sie w parowke, wlaczenie klimatyzacji na wiekszy poziom spowodowalo jej uszkodzenie, jedynym ratunkiem bylo otworzenie okien, wyjsc awaryjnych.
6/ W miare szybko dojechalismy pod granice. Duty Free, to ulubiony sklep dla podrozujacych samotnie mezczyzn, moga kupic tanio markowe perfumy, ciuchy i inne fajne rzeczy dla zon. Po zakupach, granica. Wszyscy z samochodu do biura w kolejke, tam kowboje z pistoletami, kajdankami i kamizelkami kuloodpornymi, sprawdzaja dokumenty, odnosi sie wrazenie ze wjezdzamy do kraju w ktorym jest stan wojenny. Ciekawie czy sami sie tak boja czy chca nastraszyc wjezdzajacych. Sprawdzaja nas w miare krotko, tylko poltorej godziny, najdluzej sprawdzali kierowce, byl nawet lekko zdenerwowany jak sie okazalo nie mial waznego paszportu.
. . . . .
1/ Jedziemy dalej, nastroje bojowe, od lewej siedza Marcin Rogozinski, Adrian Makuch i Rafal Wojtasik. 2/ Zaczynaja sie spacery do toalety, a tak niedawno byl postoj. Tomek Koscielniak i Bartek Nadolski. 3/ Dla skrocenia czasu podrozy, niektorzy zaczynaja gre w holdem poker, ja tez sie bawilem, najwazniejsze to przekonac partnerow ze sie robi to pierwszy raz. 4/ Bartek Ostaszewski, ma byc podpora Olimpii. 5/ Nastepny postoj /czwarty/ Wojciech Roszczuk, tylem Marek Zuk i Arek Bieniewski, kierownik B. Czerwonych. Taki postoj to znowu nascie stopni ciepla wiecej w samochodzie.
6/ Rafal Golen i Mateusz Zelik, ktory zacheca kolegow do spiewu, Tak sie bawi, tak sie bawi OLIMPIA!, dla B. Czerwonych
brakowalo rymow a szkoda bo kazda druzyna powinna miec swoja piosenke zagrzewajaca do walki.
. ....
1/ Po
postoju upal nie do wytrzymania, panowie pokazuja swoj topless, szkoda ze tak malo kobiet. Organizator ulega presji kierowcy i pozwala mu palic w czasie jazdy, jedziemy juz 12 godzin i konca nie widac. Niestety ta sytuacja wykorzystuja sportowcy, rowniez zaczynaja palic. Zlamanie regulaminu podrozy odbije sie jeszcze w powrotnej drodze. A wlasciwe co to za pilkarz, ktory nie pali nie mialby na co zwalic braku kondycji. 2/ Po 16.5 godzinie jestesmy w hotelu, wielu wyczerpanych podroza i parowa, narescie moge pozwolic sobie na relaks jak Marcin Wysocki. Jest juz przeciez po pierwszej w nocy.
Dowiadujemy sie ze pierwszy mecz B. Czerwonych, bedzie o pol godziny wczesniej, aby dobic przyjezdnych. 3/ Juz o 8 jestemy w limuzynie, wszyscy wyspani, wypoczeci, usmiechnieci i w bojowym nastroju do walki. Kilka osob dojedzie bezposrednio na boisko
4/ Arek Wlizlo bramkarz B. Czerwonych, nie wszyscy wiedza ze Arek jest oficerem zeglugi wielkiej, pisze piosenki, ktore sam spiewa ma juz duze sukcesy na rynku piosenkarskim a B. Czerwoni nie maja hymnu i bramki wpadaly.
5/ Akcenty narodowosciowe, jestesmy przeciez Kanadyjczykami. Flage trzymaja, Darek Szczerbowski i Mieczyslaw Szymanski.
6/ Uroczyste otwarcie
turnieju byly hymny: USA, Kanady i Polski, stoja Elzbieta Szymanska i Marek Zuk.
. . . . .
Sklad Bialo Czerwonych: Arek Wlizlo /bramkarz/, Arek Bieniewski /kierownik druzyny/, Mieczyslaw Szymanski, Bernard Drag, Jan Facuna, Andrzej Kuczynski, Marek Zuk, Jaroslaw Gancarek, Adam Jurkiewicz, Darek Szczerbowski, Zbigniew Gniat, Jerzy Melgies, Wojtek Roszczuk /gral rowniez w Olimpii/
1,2,3/ Do meczu z Crakowia nasi pilkarze wyszli bez rozgrzewki, niemalze z autobusu, ja pelniac funkcje pisarza w druzynie, zalatwialem w tym czasie formalnosci z organizatorami,
nie bylem w tym momencie przy linii.
Wyjscie bez rozgrzewki ma swoje dobre i zle strony. Dobra; to mozna zaskoczyc przeciwnika swiezoscia i to sie udalo, Bernard Drag po akcji calego zespolu znalazl sie w dogodnej sytuacji i strzelil pierwsza bramka dla naszych.
Zla to latwo o kontuzje, Jarek Gancarek nadwyrezyl pachwine i musial zejsc z boiska. Na szczescie w poblizu naszej lawki byl punkt medyczny, tam urodziwa pielegniarka znieczulila mu nadwyrezone miejsce i posmarowala mascia przeciwbolowa. Czy podwijal spodenki czy je zdjal tego nie wiem, robili to za kotara. W tym momencie pomyslalem o swojej pachwinie czy rowniez nie powinienem skorzystac z pomocy medycznej.
Powracajac na boisko, B. Czerwoni imponowali mi wola walki oraz determinacja, niemniej jednak przed przerwa to Crakowia strzelila dwie bramki. Z naszej strony w dogodnej sytuacji byl Andrzej Kuczynski, Zbigniew Gniat i Darek Szczerbowski. W trakcie meczu doszlo jeszcze do duzej klotni zawodnikow na boisku i mila dla mnie niespodzianka bylo, ze to nie w naszym zespole. W czasie przerwy ustalano taktyke na druga polowe, nasi byli dobrej mysli nie byli gorsi, zabraklo odrobiny szczescia, dodam ze w przerwie z pomocy medycznej skorzystali jeszcze trzej pilkarze, w punkcie medycznym byl juz sanitariusz. Po przerwie gra byla wyrownana, akcja za akcje, znkomicie bronili bramkarze, z naszej strony Arek Wlizlo, widac bylo jednak ze w miare uplywu czasu zmeczenie dawalo znac o sobie, brakowalo przyspieszenia pod bramka przeciwnika i soczystych strzalow. W koncowce Crakowia strzelila dwie bramki, wygrywajac 4 : 1. W druzynie Crakowii gral Darek Szczapa, ktory w ubieglym roku byl przez dlugi czas w Mississauga i gral z B. Czerwonymi.
4/ Po meczu schodza Andrzej
Kuczynski,
Jarek Gancarek, Bernard Drag, Adam Jurkiewicz i Zbigniew Gniat. Jak widac na zdjeciu pilkarze pomimo przegranej sa dobrej mysli, pokazali ze potrafia dobrze grac zespolowo i jeszcze wszystko przed nimi.
5/ Chwile po meczu przyjechala reprezentacja Olimpii, zawodnicy usmiechnieci, pelni energii i checi do gry. Podejrzewam ze ta parowka w autobosie byla czescia programu odnowy biologicznej dla pilkarzy. Przy luku stoi Pan kierowca Habibi.
6/ Humory w naszej ekipie ulegly poprawie, w oczekiwaniu na nastepne mecze, nowo przybyli sluchaja relacji z meczu.
. . . . .
1/ Na boisku juz rozpoczal sie mecz Bialo Czerwonych /zwanych ze strojow jako "zabki"/ z Podhalem Chicago.
Pawel Kalinowski przekonuje Rafala Golenia aby wszedl na boisko. Rafal ma wielkie serce do gry i nie do konca wyleczona kontuzje kolana. Korzystamy z punktu medycznego, owijamy dokladnie kolano ze ledwo moze zginac, wyszedl na boisko, gral polowe, ale wiecej nie mogl sie narazac. 2/ Pilkarze Olimpii: Tomasz Koscielniak, Mateusz Blazkow i Mateusz Rodykow w drodze na trybune. 3/ Rafal Wojtasik z zainteresowaniem obserwuje zmagania B. Czerwonych. 4/ Bartek Ostaszewski juz mysli o meczu Olimpii. 5, 6/ Na boisku B. Czerwoni dobrze sobie radza z przeciwnikiem, atakuja flankami ale obrona Podhalanska jest nie do przejscia. Sytuacje zmieniaja sie blyskawicznie pilka wedruje z jednej strony na druga. Nasi graja jak na skrzydlach ogluszajacy doping
fanow sciaga na trybuny innych kibicow a pilkarze przestali odczuwac zmeczenie, twardy pelen sportowych emocji mecz.
. . .
1, 2, 3/ Trzeci mecz z najlepsza druzyna turnieju Eagles nie nalezal do lekkich, zmeczenie podroza, krotki sen, urazy pilkarzy w poprzednich meczach nie stawialy nasza druzyne w roli faworyta. Majac juz zapewniona walke o trzecie miejsce a niewielkie szanse na pierwsze, wskazane bylo aby zagrac ekonomiczne oszczedzac kosci i pilkarzy na jutrzejsza walke. Niemniej jednak pilkarze pokazali sie z dobrej strony, walczyli o kazda pilke i widac bylo na poczatku spotkania ze graja o zwyciestwo, zabraklo jednak sil. 4/ Po meczu, na pierwszym planie Zbigniew Gniat, widac lekki niedosyt. Glowa do gory, byliscie dobrzy. Jutro gracie o BRAZ
. . . . .
Sklad Olimpii: Pawel Kalinowski /bronil 1 i 3 mecz/, Maciej Bizon /bronil 2 mecz/ Tomek Bilewicz, Marcin Rogozinski, Bernard Sikorski, Tomek Baczynski, Mateusz Blazkow /obroncy/, Tomasz Koscielniak, Rafal Wojtasik, Marcin Wysocki, Adrian Makuch, Mateusz Rodykow, Alwaro /zawodnik z nr3/, Wojtek Roszczuk, /pomocnicy/ Bartek Ostaszewski, Michal Bialy, Daniel Jaroch, Daniel Kuczynski /napastnicy/
1/ Daniel Jaroch, trener koordynator, ma bol glowy, wszyscy rwa sie do gry a moze grac tylko "11". 2, 3/ Rozgrzewke prowadzi Bartek Ostaszewski, nikt sie nie oszczedza, no moze troche Marcin, ale szybko wszedl w tempo, piekny obrazek. 4/ Stal Mielec rowniez na rozgrzewce, mlodzi, wysocy, szybcy pilkarze. Druzyna w rozgrywkach Stawski Soccer League, zajela 3m-sce w I lidze.
5/ Ostatnie zalecenia trenera, bojowy okrzyk i gramy.
6/ Z nr 3 Alwaro juz w tym momencie widac ze jest liderem zespolu. Wspaniala technika przeglad sytuacji na boisku, lekkosc poruszania sie, niesamowita precyzja i opanowanie pilki szybko udziela sie pozostalym graczom. Juz od tego momentu Olimpia odnosi sukces nie ma zadnych klotni ani dyskusji, kazdy zna swoja pozycje i role na boisku, wszyscy nawet Tomek Koscielniak graja z pierwszej pilki, Olimpia wrecz gubi przeciwnika na boisku.
. . . ..
1, 2/ Tomasz Koscielniak, skutecznie zaslania bramkarza w linii strzalu a jednoczesnie czeka na ewentualna dobitke, Tomek w tym mecz mial szczegolnego pecha, strzelil w swiatlo bramku pilka wyraznie szybowala pod poprzeczke, ale nasz napastnik stojacy tylem, chcial jeszcze zmylic bramkarza, ktory stal w drugim narozniku i wybil pilke nad poprzeczke. 3/ Pawel Kalinowski byl mocnym punktem naszej druzyny, znakomicie wchodzil w akcje, wylapywal /sklejal/ wszystkie pilki w swoje nowe najwyzszej marki rekawice. Cala defensywa grala znakomicie, wzajemne zrozumienie i uzupelnianie sie, bezbledne wybicia pilek, pelny spokoj i profesjonalizm, a trzeba dodac ze nie bylo to latwe w tej fazie rozgrywek nie byly odgwizdywane spalone.
4/ Ten strzal nie wyszedl Rafalowi, ale w meczu bylo wiele jeszcze okazji i dokladniejszych strzalow. 5/ Daniel Kuczynski /17 lat/, swoja gra szybko zdobyl sobie uznanie w oczach kolegow, wszedl w drugiej polowie ale pozostale mecze gral juz pelne. Na zdjeciu znakomicie blokuje obronce robiac Rafalowi miejsce na wejscie w uliczke.
6/ Po meczu Michal Bialy i Marcin Rogozinski maja niezadowolone miny, mieli przeciwnika na widelcu a mecz zakonczyl sie bezbramkowo. Najlepszymi pilkarzami byli Alwaro i Marcin Rogozinski. W czasie meczu wokol boiska przybywalo kibicow i slychac bylo glosy, trzeba na nich uwazac, maja znakomity zespol.
. . . ..
1/ Przed bardzo waznym meczemz Blyskawica Chicago, Elzbieta i Mieczyslaw Szymanscy, prezentuja skad przyjechala Olimpia. W tym meczu wystarczy remis aby wyjsc z grupy, ale zeby zajac pierwsze miejsce trzeba wygrac roznica dwoch bramek. 2/ Profesjonalna rozgrzewkaw srodku Alwaro. 3/ Odprawa przed meczem jest krotka, tylko zwyciestwo. 4, 5/ Ostatnie uwagi i okrzyk bojowy. W tym meczu bronic bedzie Maciej Bizon, gra pod presja Pawla, ktory nie puscil bramki. 6/ Juz pierwsze minuty pokazuja ze przeciwnik jest wymagajacy, pewna obrona Macka zazegnala niebezpieczenstwu. Druzyna Blyskawica jest wysoko notowana druzyna w Chicago, w Metropolitan Soccer League plasuje sie na szostym miejscu.
. . . . .
1,2 i 3/ Olimpia uzyskuje bardzo duza przewage, wszyscy graja na maksymalnych obrotach i w pierwszej polowie Michal Bialy zdobywa bramke. W drugiej polowie dochodzi do jedynego fatalnego bledu, pomocnik podaje za slabo, do tylu do Adriana Makuch, ten aby tylko wybic pilke, wchodzi w slizgiem, sedzia pokazuje zolta kartke a poniewaz jest to druga, czerwona. 25 minut do konca meczu gramy w dziesiatke, pilkarze daja z siebie maksimum wysilku, sa czeste zmiany ale gramy bezblednie. Dwaj napastnicy Michal Bialy i Daniel Kuczynski mocno cisna obrone, jestesmy bliscy zdobycia bramek ale prawie 40 stopniowy upal, powoli daje sie we znaki. W znakomitej sytuacji jest mlody Daniel ale widzac wychodzacego na czysta pozycje Alwaro, podaje mu pilke, jego strzal blokuje w ostatnim momencie obronca, zdobywamy tylko rzut rozny.
4/ Fani Olimpii mocno dopinguja naszym pilkarzom, tym bardziej ze to co graja nasi, to najwyzszy pilkarski poziom
5/Grajacy z wielkim poswieceniem cofniety pomocnik Tomek Koscielniak, po ostrym strzale blokuje pilke na kostce, doznaje kontuzji, nie bedzie juz gral do konca turnieju. Sedzia odgwizduje koniec spotkania. Znowu niedosyt, bylismy lepsi nawet w "10" a zwyciestwo 1 : 0, to troche za malo. Przed nami 1/8 finalu z gospodarzem, najlepsza druzyna w turnieju.
6/ Daniel Kuczynski dal z siebie bardzo duzo byl wybijajacym sie pilkarzem. W tym meczu wszyscy zasluzyli na "6".
. .. . .
. . . . .
1/ Po sobotnich meczach mialem okazje razem z Elzbieta i Mieczyslawem Szymanskim obejrzec Chicago, dzieki goscinosci Darka Szczapa, za co serdecznie dziekuje. Mielismy bardzo malo czasu, przed nami byla jeszcze walka Adamka. Chicago to ogromna aglomeracja 1/3 ludnosci Kanady, miasto gdzie mieszka Barak Obama i ktorym rzadzil Al Capone. Piekne srodmiescie sciaga rzesze turystow z calego Swiata, zycie toczy sie przez cala nac, dziesiatki dyskotek czynnych do bialego rana gdzie bawia sie ludzi wszystkich nacji w tym Polakow, co siodmy mieszkaniec Chicago to Polak. Z dyskotek skorzystali rowniez i nasi zawodnicy. Rano jadac z Darkiem na boisko, mialem okazje dowiedziec sie o przeciwniku Olimpii. Darek do niedawna byl trenerem druzyny Eagles. Uwazal ze byloby wielka niespodzianka gdyby Olimpia odniosla zwyciestwo, ale ogladajac nas zespol w grze nie wykluczal takiej mozliwosci. Zespol Eagles to jeden z najstarszych klubow w Ameryce, zdobywca US Amateur Cup 1989, zdobywca US Open Cup1990 /biora udzial rowniez druzyny zawodowe/, Wicemistrz USA w roku 2007. Zawodnicy w klubie dostaja wsparcie finansowe w kwocie 200 -300$ miesiecznie, wszystkie oplaty wyjazdy i turnieje oplaca klub, czyli sa to koszty rzedu 100tysiecy$. Na tym tle fundusze naszych druzyn w Kanadzie sa cieniutkie.
2/ Olimpia w pelnym skladzie /sklad podalem wyzej/. Pierwsza polowa spotkania byla znakomicie rozegrana przez nasza defensywe, pomimo ze zespolem bedacym czesciej przy pilce byla druzyna Eagles, to defensywa nie dopuszczala do sytuacji strzeleckich. Pawel Kalinowski mial tylko jeden strzal na bramke i dwie wrzutki, wszystko wylapal. Dodam ze nasz ostatni mecz byl obserwowany przez trenera druzyny przeciwnej, Alwaro dostal przylepca a kiedy go gubil nastepny obronca przejmowal nad nim opieke. Zdjecia pokazuja druga polowe. 3/ Do przerwy wynik byl remisowy. Po przerwie na boisko wszedl Daniel Jaroch /jeszcze odczuwa skutki kontuzji/ ale zmienilo to sposob gry. Pierwsze 15 minut to koncertowa gra naszej druzyny, wspaniale szybkie akcje, strzaly na bramke, po prostu wciskamy Eagles w ich polowe. Konsternacja na stadionie, przeciez wszyscy wiedzieli nawet sedzia ze musi wygrac Eagles. 4/ jedna z akcji gospodarzy, pilke bez trudu wylapuje Pawel.
5,6/ 15 min po przerwie jest faul na 40m na naszym pilkarzu, pilke z ziemi blyskawicznie zagrwa Alwaro do Daniela Kuczynskiego, ten mija dwoch obroncow i strzela obok bramkarza. Po protestach dzialaczy sedzia nie uznaje bramki. To nie byl blad sedziowski to bylo swiadome dzialanie na niekorzysc Olimpii.
7/ Alwaro ponownie wybija rzut wolny, pilka wychodzi na rog.
8/ Kilka minut pozniej, napastnik Eagles zatrzymuje pilke reka, nasz obronca wybija ja w pole, obroncy sygnalizuja sedziemu reke, sedzia pokazuje przywilej korzysci z tym ze pilke maja Eagles. Znowu ewidentna interpretacja pod gospodarzy. To jest decydujacy moment meczu po linii ucieka napastnik, pilke centruje po ziemi wzdluz bramki 2- 3m, cala defensywa widoczna na zdjeciu puszcza pilke i wchodzacy napastnik przy drugim slupku wbija nam gola. Za chwile identyczna sytuacja z tym ze tym razem dostajemy bramke po glowce szczupakiem.
9,10/ Druga bramka obudzila nasz zespol znowu przejmujemy incjatywe, piekna akcje przeprowadzamy lewa strona, pilka trafia do Daniela Kuczynskiego ten wchodzi w pole bramkowe mija bramkarza, strzela technicznie po ziemi pilka uderza w kepe trawy i wychodzi z bramki na aut, muskajac slupek. Za chwile jeszcze ma szanse Daniel Jaroch, ale brakuje mu szybkosci decyzji. W Ostatnicjh minutach tracimy trzecia bramkie z rzutu karnego, jest to wynikiem bledu pomocnika zbyt lekkie podanie do tylu.
12/ W meczu nie gral Michal Bialy, podobno zatrul sie jedzeniem na dyskotece, chociaz uprzedzalem zeby nie tylko Panie uwazaly co pija. PODSUMOWANIE: Olimpia w turnieju wypadla rewelacyjnie. Czy mogla wygrac, chyba tak. 1/ Wyjscie z grupy z I miejsca. 2/ Przed wyjazdem, nalezalo przeprowadzic chociaz dwa treningi w tym skladzie. 3/ Potrzebny byl dzien odpoczynku na zwiedzenie miasta, zabawe i relaks. Duze brawo za znakomita gre. Zbigniew Ziolek
Zdjecia z turnieju sa na mojej stronie i mozna je zamawiac.
Prosze o przekazanie druzynie z Canady informacje. www.onlinepictureproof.com/t-studio
view your picture Photo The Club
US Open Cup Champions
XXV Turniej Polonijny 2010
WYNIKI Z ROZGRYWEK DRUZYN POLONIJNYCH WDNIACH 09 - 15 SIERPIEN 2010
Ostateczna kolejnosc rozgrywek CUP. Kierownicy dostali szczegolowy e-mail, "co, jak i dlaczego" z uwzglednieniem omylnej informacji.
TABELA
M
DRYZYNA
M-e
P-ty
Z-wa
R-sy
P-ki
B-ki.
+/-
1
Polonia 94
5
10
3
1
1
14 - 10
4
2
F.C. Fire
5
10
3
1
1
9 - 6
3
3
Bialo Czerwoni
5
8
2
2
1
13 - 11
2
4
Lakeshore Utd.
5
7
2
1
2
16 - 8
8
5
F.C. Zywiec
5
7
2
1
1
4- 7
-3
6
Zawisza Luksusowa
5
0
0
0
5
4 - 18
- 14
W Pucharach kazda druzyna zagra z kazda, pierwsze 4 druzyny (po 5 meczach) zgraja w jeden weekend pol-finaly (1vs.4 + 2vs.3). Final i mecz o 3-cie miejsce odbedzie sie na samo zakonczenie sezonu letniego - najprawdopodobniej w pierwsza sobote pazdziernika (miejsce i godziny w trakcie ustalania - mozliwe ze na Centennial Stadium.
UWAGA
Klub pilkarski oglasza zapisy do druzyny Polonia Centrum, chlopcow urodzonych w latach 1996 -97.
Dokladne informacje i zapisy pod telefonem 416 618 8576 Roman Krol POLONIA CENTRUM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
WLADYSLAW SZCZEPANIAK
W 100-lecie urodzin Wladyslawa Szczepaniaka - symbolu warszawskiej Polonii, legendy pilkarskiej reprezentacji Polski (1930-1947), odbyla się w sobotę uroczystosc odsłoniecia tablicy pamiatkowej na scianie frontowej głownej trybuny klubu.
Odsloniecia dokonali: syn Szczepaniaka, mieszkajacy w Kanadzie Andrzej, ostatni zyjacy mistrz kraju z 1946 roku bramkarz Zdzisław Sosnowski, grajacy ze Szczepaniakiem w pozniejszych latach Henryk Misiak oraz honorowy prezes Polonii Jerzy Piekarzewski.
Licznie przybyla rodzina i potomkowie Szczepaniaka, ktory miał corke Barbare i czterech synow, w tym trojaczki: Andrzeja, Jerzego i Macieja (na swiat przyszli w 1953 roku). Natomiast nie zyje juz Wojciech.
Tablica ma charakter edukacyjny. Mozna się z niej dowiedziec, ze Wladyslaw Szczepaniak urodzil sie 19 maja 1910 roku w Warszawie. Mieszkajac na ul. Mokotowskiej od najmłodszych lat gral w pilkę na Polu Mokotowskim. Z czasem wraz z kolegami zaczął odwiedzac również mekke owczesnego pilkarstwa - Agrykole
Obok na zdjeciu Andrzej Szczepaniak, rowniez polonijny pilkarz i trenaer. Dzis wierny kibiec ostatnich wielkich pilkarzy najwyzszych lig z Polski.
..wiecej
Sobota 10 Kwietnia 2010, odbyl sie mecz finalowy o Puchar Ligi Ontario Soccer Empire. Jedna z finalistow byla druzyna POLONII CENTRUM U-12. Przed meczem uczczono minuta cieszy tragedie jaka dotknela narod Polski. Zawodnicy obu druzyn jak rowniez licznie zgromadzeni kibice oddali czesc pamieci, tym ktorzy tak tragicznie stracili zycie
Mecz wygrali pilkarze POLONII CENTRUM zwyciezajac druzyne White 6 : 0
bramki strzelili; Bartek Potaczala x 3, Patryk Lechowicz x 1, Michal Raclawski x 1, Marcin Goralski x 1
Trener - Jan Potaczala
Menadzer druzyny - Rafal Drozd
od lewej: Tomek Bielanski i Bartek Potaczala
. . . . .
Przed meczem finalowym trener zarzadzil ostra rozgrzewke i jak przystalo na mecze pucharowe, przecwiczyl rzuty karne, pewnie niektorzy seniorzy zaluja ze nie sprawdzaja swoich mozliwosci w tym fragmencie gry.
Uroczyste rozpoczecie meczu przy blasku fleszy i w bieganiu zawodnikow na hale jak w lidze koszykowej. Kibice z niecierpliwoscia oczekuja pierwszego gwizdka.
. . . .
.
.
Poczatek meczu byl
wyrownany, polonijni pilkarze gra zespolowa probowali przebic sie przez roslych obroncow przeciwnika. Jak widac druzyna przeciwna przerastala naszych pilkarzy. W pilce nie liczy sie wzrost a wyszkolenie, zwinnosc, technika i gotowosc strzelecka. W tych wszystkich elementach nasi pilkarze byli nie do pokonania. Trener z uwaga sledzil przebieg spotkania a jego uwagi byly natychmiast realizowane. Wyrownana gra byla do pierwszej bramki, pozniej Polonia Centrum dala pokaz skutecznej gry zespolowej. Po meczu przeciwnik z wielkim smutkiem musial pogodzic sie z przegrana. Natomiast naszych pilkarzy rozpierala wielka radosc.
. . . .
Imponujaco
wygladaja trofea ale ten najwazniejszy byl tylko dla POLONII CENTRUM. Gratulacje dla pilkarzy i kierownictwa druzyny.